Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2017

Jak zmartwychwstają w książkach. O kilku spektakularnych wskrzeszeniach

Obraz
Taki pomysł na post przyszedł mi do głowy przy okazji Wielkanocy.

Zdawałoby się, że są pewne granice. Nawet w fantasy dość często wskrzeszenia znajdują się poza możliwościami magów/czarodziei/czarownic. W większości sytuacji śmierć jest granicą, której nie da się przekroczyć, na niej kończy się magia. Ale niektórzy autorzy fantastyki nie mają takich oporów. Oto przepis na dramę stulecia. Nic tak nie podniesie adrenaliny u czytelnika jak zabicie głównego bohatera tuż przed finałem. Potem można go sobie radośnie wskrzesić. W młodzieżowym fantasy jest mnóstwo zmartwychwstań. Zapomnijcie o trójkątach miłosnych. Wskrzeszenia, och, to jest to.

Czytaj więcej

O 10 latach blogowania

Obraz
Tak, tak, dobrze czytacie. Dzisiaj mija 10 lat odkąd bloguję o książkach. 10 lat!

Jeśli znajdziecie na tym blogu archiwum, przekonacie się, że daty sięgają tylko (tylko, ha!) 2010 roku. Tak, bo wcześniej miałam bloga o tym samym tytule na Onecie. Pierwszy post pojawił się na nim 12 kwietnia 2007 roku. Miałam wtedy dwanaście lat. W tym czasie zakładałam bloga za blogiem. Były różne, nie pamiętam już nawet, czego dotyczyły niektóre z nich. Zapał i pomysły szybko się kończyły. Ale książki to był strzał w dziesiątkę. Czytałam tyle, że nigdy nie brakowało mi materiału.

Czytaj więcej

Na skróty. Marzec 2017

Obraz
Nic, prawie nic nie napisałam w tym miesiącu! To teraz nadrabiam zaległości:

Czytaj więcej