Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2011

"Złoty rydwan" Salwa Bakr

Obraz
Wszędzie na świecie ludzie marzą o lepszym życiu. Może czasem tylko marzenia i nadzieja pozwalają przetrwać. Gdy sytuacja jest już beznadziejna, często stają się one coraz bardziej oderwane od rzeczywistości.

"Bornholm, Bornholm" Hubert Klimko-Dobrzaniecki

Obraz
„Bornholm, Bornholm” sprawia wrażenie powieści surowej, wręcz chłodnej. Równocześnie jednak niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny. Może właśnie dzięki tej surowości autorowi udaje się obnażyć problem, opowiedzieć historię z dogłębną szczerością, bez żadnego upiększania. Może dlatego ta książka tak siedzi w głowie - pozostawia po sobie trwały ślad i pewien niepokój.

"Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek" - Mary Ann Shaffer i Annie Barrows

Obraz
Chyba się zakochałam. Bardzo możliwe, że to uczucie niestałe – chwilowe, choć mocne zadurzenie. Ale nie ulega wątpliwości, że krótko po lekturze, tej książki jestem nią całkowicie oczarowana. I w tej chwili nawet nie przeszkadza mi, że to powiastka słodka jak lukier, tak radosna i piękna, że pewnie oderwana od rzeczywistości, a bohaterowie zostali wyidealizowani. Podobno kocha się nie za co, a mimo co.

Dwa stosiki

Obraz
Książki, które uzbierałam ostatnio. Niektóre już zresztą przeczytałam:

"Stowarzyszenie miłośników literatury i placka z kartoflanych obierek" kupiłam w księgarni Świata Książki za 10 zł.
"Smak dżemu i masła orzechowego" oraz "Złoty rydwan" do recenzji od wydawnictwa Smak Słowa.
"Jutrzejsza miłość" i "1Q84" od wydawnictwa MUZA. Swoją drogą dostałam drugi tom "1Q84" do recenzji, a nie mam i nie czytałam pierwszego. ;) Muszę szybko skombinować.
"Bornholm, Bornholm" od wydawnictwa Znak.
"Kobieta z wydm" od portalu Lubimy czytać.
"Aztekowie" i ten wielki "Sherlock Holmes" z taniej książki.


A tutaj stosik z książkami z biblioteki:

Chyba wszystko widać. Zdziwiłam się, że w mojej małej wiejskiej bibliotece (w której dawno nie byłam, bo stwierdziłam, że nie warto) jest teraz nawet sporo nowości. Może zacznę tam częściej bywać?

Buuu! A ferie mi się kończą!

"Kobieta z wydm" Kōbō Abe

Obraz
Piasek, piasek, pełno piasku. Wedrze się wszędzie. Może zniszczyć, może zakopać, może pogrzebać. I może uwięzić. To wizja jak z koszmaru: codzienna walka z niepokonanym żywiołem bez możliwości ucieczki. Japoński pisarz potrafi zawładnąć zmysłami. Piasek podczas lektury stał się dla mnie czymś namacalnym, realnym. I niebezpiecznym.

"Ulica marzycieli" Robert McLiam Wilson

Obraz
Zdarza się tak, że miejsce akcji w książce przestaje być tylko tłem, a zaczyna pełnić rolę niemal równorzędną z głównymi bohaterami. Tak jest i w „Ulicy marzycieli” – duszą tej powieści jest Belfast. Tutaj, w niebezpiecznej stolicy Irlandii Północnej, bohaterowie przeżywają swoje barwne, głównie miłosne, perypetie.