Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2015

Na skróty. Maj 2015

Obraz
W maju przeczytałam stosunkowo niewiele, na blogu napisałam tyle, co nic. A i tak parę razy miałam w tym miesiącu wrażenie, że książki zaczynają być naprawdę niebezpieczne - odciągają mnie, od tego, co powinnam lub MUSZĘ zrobić. Serio, czytanie to nie jest taka sobie niegroźna rozrywka. Teraz niestety chyba będę musiała wystrzegać się książek - mam plan pozdawać wszystkie egzaminy i zaliczyć ten rok... I nie mogę pozwolić, by czytanie mi w tym przeszkodziło. Zatem - książek nie ma, jest matematyka*. 
A moje majowe lektury były prawdziwymi pożeraczami czasu: