Posty

Wyświetlanie postów z 2015

2015 - książki najlepsze, książki ulubione

Obraz
Pod względem czytelniczym to był naprawdę dobry rok. Wystarczy spojrzeć na liczby. Na 2014 ustawiłam sobie czytelniczy cel na Goodreads na 80 książek. Nie dobiłam nawet do 70, w takim razie na 2015 moim celem było właśnie 70. A tu proszę, w tym roku przeczytałam 90 książek, czyli przebiłam swoje plany o 20 pozycji!

Taaak, z pewnością czytałam znacznie lżejsze i łatwiejsze książki niż w poprzednich latach. Ale... jak ja się świetnie przy tym bawiłam! Naprawdę, ten rok przyniósł mnóstwo czytelniczej radości. Trafiłam na wiele świetnych książek, trafiłam też na takie po prostu fajne, bardzo fajne... Zachwycałam się, czytałam do czwartej nad ranem, śmiałam się, płakałam, fanowałam.

Czytaj więcej

Imperium ognia, Sabaa Tahir

Obraz
Zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie stale rośnie. Dziadkowie Lai zostają zabici, jej brat aresztowany. Sama Laia ucieka i ta ucieczka będzie ją potem wciąż prześladować. Nie mogła nic zrobić, a jednak nie potrafi sobie wybaczyć zostawienia Darina. Nagle zresztą dziewczyna zostaje sama na świecie, ma zatem jeden cel - uratować brata. I dlatego właśnie wkrótce podejmuje się samobójczej misji - jako niewolnica ma dla ruchu oporu szpiegować komendantkę szkoły wojskowej. Tej szkoły wojskowej, którą właśnie ma skończyć Elias. Elias wkrótce zostanie Maską - i czuje, że jeśli teraz czegoś nie zrobi, zaraz na zawsze straci wolność (o ile kiedykolwiek ją miał...). Chłopaka ogarniają wątpliwości, czy naprawdę chce podążać drogą, którą mu już dawno wyznaczono i czy zgadza się z zasadami, które panują w jego świecie...

Czytaj więcej

Six of Crows (Szóstka wron), Leigh Bardugo

Obraz
Trylogia Grisza Leigh Bardugo to taka seria, na którą mogłabym sobie narzekać i narzekać, po czym zupełnie szczerze stwierdziłabym, że to wszystko nieważne, bo i tak bardzo ją lubię. No to osadzone w tym samym świecie Six of Crows lubię jeszcze bardziej. A w dodatku tym razem zupełnie nie mam powodów do marudzenia.

Six of Crows to naładowana akcją, wypełniona ciekawymi postaciami, inteligentna opowieść o pewnym niemożliwym napadzie. I no dobra, co tu dużo mówić, Six of Crows było po prostu świetne.

Czytaj więcej

Na skróty. Listopad 2015

Obraz
Patrzę i nie wierzę. Pobiłam w listopadzie jakiś rekord. Nie rekord życia (przypuszczam, że do tego mi jeszcze daleko...), ale rekord kilku ostatnich lat - na pewno. Przeczytałam jedenaście książek, ale co tam, że jedenaście... Bo wśród tych jedenastu ani jedna nie miała mniej niż dwieście stron, za to siedem (siedem!) miało więcej niż pięćset. I ja się pytam: JAK?

A że te największe listopadowe grubasy to nie były akurat najambitniejsze książki...? A co tam.

Czytaj więcej

Bajki, które zdarzyły się naprawdę, Anna Moczulska

Obraz
Królewna na każdej stronie...

Można z historii zrobić nudny ciąg dat, a można ją przedstawiać jako barwną, wciągającą opowieść. Bo nie, nikt mi nie wmówi, że historia nie jest fascynująca. Trzeba tylko umieć o niej opowiadać.

Historia - ta prawdziwa i poważna - to przecież także zapis wielkich ludzkich namiętności, a jej pierwszoplanowymi bohaterami są zazwyczaj ci, którzy odstają od przeciętnej reszty - postacie barwne, niejednoznaczne, o wyrazistych charakterach i niezwykłych losach. I doprawdy czasem trudno zrozumieć, dlaczego po latach, gdy ich fantastyczne, bajkowe życiorysy historycy umieszczają w swoich książkach, wieje od nich nudą*.

Czytaj więcej

Zobaczmy to w kinie! Książki, które powinny zostać zekranizowane

Obraz
Albo twierdzicie zawzięcie, że "książka jest zawsze lepsza od filmu" i patrzycie z niechęcią na filmowe ekranizacje ulubionych powieści w obawie, że film zniszczy waszą wizję, albo przeciwnie - tak jak ja oglądacie z równym zapałem, co czytacie, z radością porównujecie film z oryginałem i wypatrujecie z nadzieją adaptacji książek, które lubicie.

No i niektóre książki przecież aż się proszą, by przenieść je na ekran! Gdyby jakieś studio filmowe szukało genialnych pomysłów, to spokojnie, ja pomogę. Oto kilkanaście książek, których ekranizacje bardzo chcę zobaczyć.
Czytaj więcej

Obelisk kładzie się cieniem Alana Bradleya, czyli szóste spotkanie z Flawią

Obraz
Znacie już Flawię? Tę bystrą jedenastolatkę, która ma zamiłowanie do trucizn i rozwiązywania zagadek kryminalnych? Jeśli nie, to szybko, szybko, zabierajcie się za serię Alana Bradleya. Obelisk kładzie się cieniem to już szósty tom, który przyniesie odpowiedzi na wiele ważnych pytań. Czym jest Remiza? Co się tak naprawdę stało z Harriet? Dlaczego siostry nienawidzą Flawii? Co kombinuje ciotka Felicity? I w końcu, o co chodzi z tymi kanapkami z bażantem?

Czytaj więcej

Na skróty. Październik 2015

Obraz
Nie było w październiku aż tak dobrze, jak w trakcie wakacyjnych miesięcy, ale... 7 książek? To i tak chyba nieźle... :)

Czytaj więcej

Terror, Dan Simmons

Obraz
Erebus i Terror wypłynęły z Anglii w 1845. Celem wyprawy było znalezienie Przejścia Północno-Zachodniego, krótszej drogi z Europy do Azji. Po raz ostatni ekspedycję widzieli członkowie załogi statków wielorybnicznych, jeszcze w 1845. Potem - żadnych wiadomości, żadnego znaku życia. Nikt więcej już Terroru, ani Erebusa nie zobaczył.

Czytaj więcej

Moje fantastyczne, choć nieoczekiwane, przygody z young adult

Obraz
Myślałam, że wyrosłam. Myślałam, że to już nie dla mnie. Patrzyłam na takie książki z pewnym pobłażaniem i stwierdzałam: "głupoty". I chociaż metrykalnie jestem tylko trochę za stara na młodzieżówki, to unikałam ich już od paru lat. Zdarzały mi się jakieś pojedyncze "wybryki", bo przecież mniej więcej trzy lata temu przeczytałam i pokochałam Igrzyska śmierci. A przed rokiem wpadłam na Rywalki, które jednak okazały się literacką zapaścią i teraz są moją naczelną książką "do bicia".

No i proszę, co to się ze mną porobiło?
Przez ostatnie pół roku przeczytałam więcej młodzieżówek niż przez całe liceum i prawdopodobnie sporą część gimnazjum. Moja młodsza siostra śmieje się ze mnie, że cofam się w rozwoju, a ja (mimo pewnych oporów, bo przecież mogłabym czytać więcej "mądrzejszych" książek) po prostu świetnie, świetnie się bawię. Po trafieniu na kilka powieści, które całkowicie mnie pochłonęły, postanowiłam zrobić sobie w wakacyjne miesiące maraton pr…
Czytaj więcej

Na skróty. Wrzesień 2015

Obraz
Jestem z siebie dumna, bo naprawdę nieźle poszła mi realizacja mojego czytelniczego planu na wakacje. Trzy grubasy, które od dawna straszyły na półce? Przeczytane. Alicja w Krainie Czarów? Przeczytana. Powrót do fantastyki? Tak jest! Eksperymenty z young adult? Aha, aż nadto, jak zobaczycie w tym poście... Trochę nie wyszło z tymi książkami, które nie podpadały pod żadną z tych kategorii, a chciałam je przeczytać. Ale! Po prostu po drodze trafiały się inne lektury.

Czytaj więcej

Mara Dyer. Tajemnica Michelle Hodkin

Obraz
Mara budzi się w szpitalu. Nie pamięta nic. Nic z wypadku, w którym zginęli jej przyjaciele, a z którego ona sama, chyba cudem, wyszła niemal bez szwanku. Dziewczyna nie potrafi dojść do siebie po tej tragedii, która, jak się zdaje, zmieniła wszystko. Jej rodzina, by pomóc jej zapomnieć, postanawia się przeprowadzić do innego miasta.

A Mara czuje, że popada w szaleństwo.

Czytaj więcej

Książka w książce. O magii w bibliotece - Wybrana Naomi Novik

Obraz
Kto nie chciałby mieć takiej biblioteki, jak ta z Pięknej i Bestii Disneya? Nic dziwnego, że Bella w końcu przekonała się do Bestii - myślę, że ta biblioteka nie była bez znaczenia ;) Gnieniegdzie można przeczytać, że Wybrana Naomi Novik to retelling właśnie Pięknej i Bestii. Na początku faktycznie łatwo odnieść takie wrażenie, ale potem dzieje się tak dużo innych rzeczy, że skojarzeń z Piękną i Bestią zostaje coraz mniej. Z całą pewnością coś jednak łączy Bestię i Smoka z Wybranej - obaj mają wielkie biblioteki.

Chodź opowiem ci bajeczkę, bajka będzie długa...

Czytaj więcej

Tajemnica domu Helclów, Maryla Szymiczkowa (Jacek Dehnel, Piotr Tarczyński)

Obraz
Ha! Jaki wspaniały książkowy smakołyk! Przepyszna zabawa literacka - udany i pełen wdzięku pastisz klasycznych powieści kryminalnych z akcją umiejscowioną w dziewiętnastowiecznym Krakowie. Mniam!

Czytaj więcej

Na skróty. Sierpień 2015

Obraz
Dzień dobry!

Tak sobie myślę, że prawie rok temu, w październiku, pisałam, że mam długotrwałą książkową zapaść i nie chce mi się czytać. Ale że mnie to męczy i smuci, i chciałabym, żeby coś się zmieniło. A teraz mogę z radością oznajmić, że mam najlepszy okres czytelniczy od naprawdę dłuższego czasu. Dawno nie podchodziłam do książek z takim dzikim entuzjazmem, dawno czytanie tak strasznie mnie nie cieszyło! Ostatnio króluje u mnie fantastyka, fantastyka wcześniej porzucona na parę lat - teraz mam wrażenie, jakbym przez długi czas sobie czegoś odmawiała. I dzisiaj mam dla Was sześć książek! Tak, najwięcej fantastyki, tylko uprzedzam.

Czytaj więcej

Książka w książce. O czytaniu oraz ratowaniu świata w Szklanym tronie i Królowej Tearlingu

Obraz
Wiecie jak najłatwiej wzbudzić w czytelniku sympatię do bohatera/bohaterki? Wystarczy zrobić z niego/niej mola książkowego. Miłość do książek - plus pięć punktów do sympatii. Wiem to nie od dzisiaj, zawsze czułam jakąś więź z czytającymi bohaterami, zawsze przepadałam za książkami, w których dużo było... książek. A ostatnio nawet w młodzieżowym fantasy nadspodziewanie często trafiam na sfiksowane na punkcie czytania bohaterki. Ratują świat, zmieniają państwo od środka, starają się obalić złego króla-tyrana, są płatnymi zabójczyniami albo to je ktoś próbuje notorycznie zabić - a przy tym wszystkim kochają czytać. No, no, no.

Czytaj więcej

Czy w tej grze mogą być jacyś zwycięzcy? The Winner's Curse i The Winner's Crime Marie Rutkoski

Obraz
Nie zamierzałam pisać tej recenzji. Wcale. Serii Marie Rutkoski nawet nie wydano w Polsce i jak na razie nie słyszałam, by miało się to zmienić. Poza tym pisanie o kilku tomach naraz jest dość frustrujące, bo nie chcę zaspoilerować nawet pierwszej części, a przecież mnie w głowie siedzi przede wszystkim ta druga... No ale chyba muszę się wypisać (będzie bez spoilerów). Może się pozbędę kaca książkowego.

The Winner's Crime wczoraj zniszczyło mnie emocjonalnie.

Czytaj więcej

Broad Peak. Niebo i piekło, Bartek Dobroch, Przemysław Wilczyński

Obraz
Przyznam, że nie rozumiem. Nigdy nie rozumiałam, co ich, himalaistów, tak gna w te góry. Co każe im tam ciągle wracać, chociaż mają świadomość, z jak ogromnym ryzykiem się to wiąże? Co sprawia, że wciąż się wspinają, nawet jeśli w górach zginęli już ich przyjaciele? Dlaczego wracają, chociaż góry mogą stać się dla nich nie tylko miejscem wielkiego triumfu, ale też cmentarzem?

Nie rozumiem i nigdy też nie czytałam literatury "górskiej". Ale jest w tym coś fascynującego... Więc sięgnęłam po Broad Peak. Niebo i piekło. Żeby sprawdzić, zrozumieć.

Czytaj więcej

Na skróty. Lipiec 2015

Obraz
Hej ho! Jest nieźle - przeczytałam w lipcu osiem książek, w tym, tak jak przewidywał plan, jednego przerażającego "grubasa". I dzisiaj w pigułce o moich czterech lipcowych książkach!

Czytaj więcej

5 książek, które ochłodzą Was latem

Obraz
Nigdy nie czułam potrzeby, by jakoś dopasowywać swoje książki do pory roku. Nie czytam celowo książek zimowych zimą, ani tych letnich latem. Może właśnie lepiej zrobić na odwrót? Czemu w upalnym słońcu katować się równie "gorącymi" książkami? Chłód, zimny wiatr, śnieg, mroźne powietrze! Tego nam trzeba! Książka ochłodzi nas równie dobrze, co lody. Na razie upały nieco zelżały, ale warto być gotowym w każdej chwili. Przygotujcie zimny napój i mroźną książkę!

Czytaj więcej

Trylogia Grisza Leigh Bardugo, czyli Cień i kość i cała reszta

Obraz
Zawsze są szarymi myszkami, zwykłymi dziewczynami. Jednak zawsze niespodziewanie (sic!) znajdują w sobie ogromną moc, dowiadują się o swoim niezwykłym dziedzictwie lub po prostu, niesamowitym zbiegiem okoliczności, trafiają w samo centrum wydarzeń. I zawsze się okazuje, że to właśnie one muszą ratować swój świat przed ciemnością, złem lub bezwzględnymi władcami.

Czytaj więcej

Plany na zaczytane lato

Obraz
Żadna tam lista książek do odhaczenia. I tak by nie wyszło, nie ze mną. Bardziej luźne propozycje, moje pomysły na czytelnicze lato. Co z tego wszystkiego wyjdzie - okaże się.

Czytaj więcej

Na skróty. Czerwiec 2015

Obraz
Wiem, spóźniona jestem. Tym razem naprawdę bardzo spóźniona. Ale początek lipca upłynął mi na pierwszych (i mam nadzieję, że nie ostatnich!) wakacyjnych podróżach. A zdecydowanie chcę się podzielić tym, jakie cuda czytałam w czerwcu!

Czytaj więcej

Dziecko śniegu, Eowyn Ivey

Obraz
W baśni jeśli tylko czegoś bardzo chcesz, jeśli pragniesz tego całym sercem - to życzenie, nawet najbardziej nierealne, może w końcu się spełnić. Racja, ale czy nie zapominamy zbyt często o tym, jak bardzo baśnie bywają równocześnie  okrutne?

Czytaj więcej

Na skróty. Maj 2015

Obraz
W maju przeczytałam stosunkowo niewiele, na blogu napisałam tyle, co nic. A i tak parę razy miałam w tym miesiącu wrażenie, że książki zaczynają być naprawdę niebezpieczne - odciągają mnie, od tego, co powinnam lub MUSZĘ zrobić. Serio, czytanie to nie jest taka sobie niegroźna rozrywka. Teraz niestety chyba będę musiała wystrzegać się książek - mam plan pozdawać wszystkie egzaminy i zaliczyć ten rok... I nie mogę pozwolić, by czytanie mi w tym przeszkodziło. Zatem - książek nie ma, jest matematyka*. 
A moje majowe lektury były prawdziwymi pożeraczami czasu:
Czytaj więcej

Książki mojego dzieciństwa

Obraz
Był plan. Dobry plan. Już jakiś czas temu wymyśliłam sobie, że będę czytać książki dla dzieci. A dokładniej klasykę literatury dziecięcej - to, co mnie ominęło, gdy sama byłam mała. Bo tak. Bo fajnie jest wrócić do tych czasów, bo fajnie przeczytać coś lżejszego, bo jestem przekonana, że w dobrej literaturze dziecięcej i ja mogę znaleźć coś dla siebie. No i jak to tak nie znać na przykład Alicji w Krainie Czarów? Pomysł był, gorzej z realizacją. Przeczytałam już parę miesięcy temu Mary Poppins i na tym się skończyło. O tej książce też miałam zresztą napisać. Hmm, nie wyszło. Może więc spróbuję zacząć inaczej?

Wrócę do początków. Do mojego dzieciństwa i do moich pierwszych książek.  W końcu zapaloną czytelniczką jestem od piątego roku życia, trochę tego się nazbierało. A jutro w dodatku mamy Dzień Dziecka! No to powspominamy... :)

Czytaj więcej

Na skróty. Kwiecień 2015

Obraz
Fajny był ten kwiecień czytelniczo. Całkiem sporo przeczytałam, sporo się pozachwycałam. Ach, ale chyba powinnam przestać się bronić przed literaturą młodzieżową... albo przestać udawać, że to robię. Bo w tym miesiącu się nie broniłam i chyba na dobre mi to wyszło. Zatem: jedna biografia, jeden reportaż, dwie młodzieżówki i świeżutki polski debiut. Zapraszam :)

Czytaj więcej

Jutro, w czas bitwy, o mnie myśl, Javier Marías

Obraz
W ramionach głównego bohatera umiera jego niedoszła kochanka. Marta nagle czuje się słabo, a Victor obserwuje jak w ciągu kilku minut, niespodziewanie, ucieka z niej życie. I wymyka się z jej domu, bo cóż, jest tam, a nie powinno go być (mąż Marty przebywa na delegacji w Londynie), był przy śmierci kobiety, którą ledwo znał, był tam przypadkowo, jakimś głupim zrządzeniem losu. Ale ta noc, noc śmierci Marty, będzie go jeszcze długo prześladować i nawiedzać, ta śmierć, śmierć nagła, dziwna i niepotrzebna, której był świadkiem, nie da mu spokoju.

Czytaj więcej

Kopciuszek jest cyborgiem, czyli Saga księżycowa Marissy Meyer

Obraz
Kopciuszek w 36% nie jest człowiekiem, taka część jej ciała składa się ze sztucznych elementów. Na balu zgubi więc nie pantofelek, ale metalową, zbyt małą, stopę... Roszpunka została uwięziona nie w wieży, ale w satelicie krążącej dookoła Ziemi. A Czerwony Kapturek szuka zaginionej babci, którą, na co wszystko wskazuje, porwał jakiś tajemniczy gang wilków.

Czytaj więcej

Na skróty. Marzec 2015

Obraz
W marcu na blogu pojawiło się pięć postów. Sprawdziłam - ostatnio tak dobrze było w 2011 roku. Czyli może... odbiłam się od dna? Przynajmniej na razie. A poza tym trafiło mi się parę naprawdę fajnych marcowych książek:

Czytaj więcej

O literaturze e-bookowej, czyli Starość aksolotla Jacka Dukaja

Obraz
Trochę nudzą mnie powtarzające się dyskusje pod hasłem: "e-book czy książka papierowa". Jestem zdania, że i jedno, i drugie to swego rodzaju opakowanie i nie ma wpływu na to, co najważniejsze - zawartość. Kwestia przyszłości książki nie wzbudza we mnie większych emocji - myślę, że, a to najbardziej się liczy, wciąż będzie się czytać; JAK będziemy to robić, nie wydaje mi się aż tak istotne. Jeśli więc za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat e-booki wyprą książki papierowe, nie będę lamentować. Jeśli tak się nie stanie (ostatnio pojawiały się przecież głosy o odwrocie ebooków), to też będę zadowolona. Czytam i tak, i tak. I dobrze mi z tym, bo każda z tych "form" książki okazuje się przydatna w innych sytuacjach, razem jakoś się dopełniają.

Czytaj więcej

Marsjanin, Andy Weir

Obraz
Robinson Crusoe miał Piętaszka, Mark Watney nie ma wokół siebie nikogo. Robinson Crusoe mógł żywić się tym, co rosło na egzotycznej wyspie, Markowi pozostają tylko sztucznie wyhodowane ziemniaki (jak to dobrze, że jest botanikiem!). Robinson Crusoe nie miał najgorzej, w końcu wciąż pozostawał na naszej dobrej Ziemi. Mark Watney musi się mierzyć z warunkami na niezbyt gościnnym Marsie.

Houston, mamy problem!

Czytaj więcej

5 książek o kobietach

Obraz
Pewnie jestem ostatnia z taką listą... Ale myślałam o niej już parę dni temu, a dzisiaj wreszcie Dzień Kobiet i mam dla Was pięć wyjątkowych książek. O kobietach oczywiście.

Czytaj więcej

Na skróty. Luty 2015

Obraz
Luty był dość leniwym miesiącem, co jednak wcale nie przełożyło się na więcej przeczytanych książek czy większą aktywność na blogu. Wprost przeciwnie; odnoszę wrażenie, że im więcej mam czasu, tym bardziej później nie wiem, co z nim właściwie zrobiłam. Dzisiaj w lutowych zaległościach trzy książki. Ale trzy dobre książki.
Czytaj więcej

Toń, Anya Lipska

Obraz
Ciekawostka - rodowita Angielka (Lipska ma męża Polaka) napisała powieść o Polsce i londyńskiej Polonii. Dostajemy więc czytadło i niezły kryminał, ale przy okazji możemy sprawdzić, jak autorka poradziła sobie z obrazem Polaków w Londynie, z nakreśleniem szkicu polskiej historii i opisaniem współczesnej Polski. Jesteście ciekawi?

Czytaj więcej

Dom tęsknot, Piotr Adamczyk

Obraz
Nasza kamienica była poniemiecka - we Wrocławiu prawie wszystko było poniemieckie: mosty, parki, kostka brukowa, najpiękniejsze wille, nawet moja matka była poniemiecka. Jeszcze pół wieku po wojnie, płacąc w sklepie, odliczała szeptem po niemiecku: sechs Mark zwanzig, zwei Mark sechzig, zawsze w markach, nigdy nie przeszła na złotówki, nie mówiąc już o euro, w którego istnienie nie wierzyła, podobnie jak w obłęd Hitlera, cholesterol i Internet*.

Czytaj więcej

Na skróty. Styczeń 2015

Obraz
Powiedzmy sobie szcerze. Z recenzowaniem trochę nie wyrabiam. Blog piszę tak trochę z doskoku - zdecydowanie częściej mnie tu nie ma, niż jestem. O większości książek zamierzam coś napisać, ale czas ucieka, ja nie piszę, potem czytam następne i chcę już o tych następnych napisać, ale znowu jakoś nie nadążam. Chyba jestem złym bloggerem... ;) No i nagle okazuje się, że miałam napisać o tylu książkach... i nie napisałam o żadnej. Także oto jest... post, w którym kajam się, nadrabiam blogowe zaległości i po łebkach robię to, co zrobić miałam, ale ech, nie wyszło. Sześć moich styczniowych książek. Na skróty.
Czytaj więcej

Złota skóra, Carla Montero

Obraz
Do Wiednia wraca książę Hugo von Ebenthal, który został parę lat temu oskarżony o zamordowanie swojej ukochanej. Uniewinniono go ze względu na braku dowodów. A jednak zła sława się za nim ciągnie; w dodatku wkrótce ginie młoda modelka, z którą Hugo zaczyna się spotykać... I wszystko wskazuje na to, że w obu przypadkach mordercą była ta sama osoba. Niedługo potem sprawa zaczyna zataczać szersze kręgi, bo giną kolejne modelki z artystycznego światka Wiednia. Wszystkie są skupione wokół charyzmatycznej Inés, kochanki znanego malarza i najpiękniejszej kobiety w Wiedniu.

Czytaj więcej

Dworek Longbourn i Death Comes to Pemberley, czyli Jane Austen ciągle w modzie

Obraz
Jane Austen napisała sześć powieści*. To niedużo dla każdego, kto się przekona, jak świetna jest to proza. Moje wydanie Dumy i uprzedzenia ma jakieś 300 stron. Dużo? Niedużo, przecież to jest książka, której nie chce się kończyć, to jest książka, do której można wracać wielokrotnie, to jedna z tych najulubieńszych, najukochańszych... Nie dziwi mnie więc wcale, że tworzy się sporo historii, które krążą gdzieś wokół Jane Austen - powstają kontynuacje jej powieści, opowiada się o bohaterach, którzy wcześniej pozostawali gdzieś z boku, umiejscawia się akcję we współczesności lub w ogóle wyczynia się jakieś cuda, na przykład przenosi fankę Austen do świata Dumy i uprzedzenia (serial W świecie Jane Austen). Patrzę na takie twory z równoczesnym zaciekawieniem i zaniepokojeniem. Jeden głos mówi: "spróbuj, może być fajnie", drugi: "tylko się zdenerwujesz, wszystko będzie NIE TAK". Ostatnio pierwszy głos przekrzyczał ten drugi.

Czytaj więcej