Gentlemani, Klas Östergren


Gentlemani to kawałek dobrej, soczystej prozy, która odsyła nas do Sztokholmu lat siedemdziesiątych.

Östergren ze swadą opisuje barwne dzieje swojego alter ego, pisarza o tym samym nazwisku. Klas poznaje Henry'ego Morgana, muzyka i wolnego ducha. Szybko zamieszkują razem (sprzyja temu fakt, że mieszkanie Klasa zostało właśnie okradzione, gdy właściciel był na koncercie Boba Dylana). Bohater zajmuje się wprawdzie pisaniem pastiszu klasycznej szwedzkiej powieści, Czerwonego pokoju Strindberga, ale w praktyce oddaje się wraz z Henrym radościom życia i poznaje (oraz spisuje) historię swojego współlokatora i jego brata, Leo Morgana. Leo jest z kolei chorym psychicznie poetą, dawniej genialnym dzieckiem Szwecji, młodocianym artystą, który wzbudzał powszechny zachwyt. Opowieść sięga dzieciństwa braci. W końcu okazuje się też, że są oni wplątani w pewną intrygę kryminalną...


Gentlemani to powieść niemalże monumentalna, akcja rozciąga się na kilka dekad, wydarzenia rozgrywają się nie tylko w Sztokholmie, ale też w wielu innych europejskich miastach - Kopenhadze, Berlinie, Paryżu. Historia braci Morgan jest barwna i różnorodna, Klas Östergren zaś zręcznie lawiruje między gatunkami, Gentlemani okazują się więc równocześnie powieścią społeczno-obyczajową, psychologiczną, sensacyjną i kryminalną. Wątki zgrabnie się przeplatają, historia płynie nieprzerwanym rytmem. Klas Östergren świetnie pisze - soczyście, potoczyście, ciekawie. Pełno tu także odwołań do literatury, wydarzeń historycznych (większych i mniejszych). Cała powieść zdaje się więc mocno zakorzeniona w rzeczywistości Szwecji drugiej połowy XX wieku. Gentlemani są intrygującym obrazem ówczesnej Europy, Szwecji i wreszcie Sztokholmu. Osobista historia Klasa i braci Morgan została w końcu rozpisana na szerokim tle społeczno-obyczajowym. Sztokholm w tej książce żyje, bo Östergren ożywia go wydarzeniami, które dawniej rozgrzewały jego mieszkańców, przedstawia ciekawe miejsca, doprawia wszystko muzyką.

Autor tworzy wielowymiarowe, pełnokrwiste postacie, które zdają się żyć nie tylko na papierze. Świat Gentlemanów jest bardzo rzeczywisty, ale równocześnie czuć w jego przedstawieniu humor, dystans, ironię, może też odrobinę absurdu. Wplatanie w, czasem bolesną, rzeczywistość elementów humorystycznych czyni tę pozycję powieścią barwną i nietuzinkową. Głównie obyczajowa fabuła zostaje urozmaicona dzięki wątkowi kryminalnemu. Całość świetnie się czyta - książka jest wciągająca, bardzo dobrze napisana i przemyślana.

Gentlemani okazali się dobrą i inteligentną powieścią. Dzieje młodego pisarza i jego przyjaciół, braci Morgan, ciekawią i wciągają w barwną rzeczywistość Szwecji i Europy drugiej połowy XX wieku.

Warto też wspomnień o wspaniałym wydaniu - książka jest szyta, grzbiet nieosłonięty, a tekst zaczyna się już na okładce. Doskonały i oryginalny pomysł, a książka, chociaż spora, świetnie leży w dłoniach.

-------------------------
Książkę otrzymałam od wydawnictwa Dodo Editor.
Kup Gentlemanów w Matrasie! Darmowa dostawa do najbliższej księgarni.

Popularne posty z tego bloga

Saro J. Maas, właśnie tak pisze się finał serii! Kingdom of Ash

Na skróty. Październik 2018

Nędznicy, Victor Hugo