Tajemnica Abigél, Magda Szabó

09:28


Powieść Magdy Szabó została napisana ponad czterdzieści lat temu, a opowiada o wydarzeniach sprzed lat siedemdziesięciu. I chociaż ma w sobie jakąś uroczą staroświeckość, to jednak jest zarazem zadziwiająco aktualna. To książka, która z łatwością zachwyci dwunastolatki, ale powinna spodobać się także znacznie starszym czytelniczkom (i czytelnikom jak najbardziej też!). Bo czegóż jeszcze można oczekiwać, jeśli otrzymujemy trochę radości i trochę smutku, zgrabną fabułę oraz dreszczyk emocji?


Czternastoletnia Gina żyje sobie w spokoju i szczęściu w Budapeszcie. Trwająca wojna zdaje się jej nie dotyczyć. Dziewczyna chodzi do szkoły, bywa na przyjęciach u ciotki, zakochuje się w przystojnym poruczniku. Niespodziewanie ojciec oznajmia jej, że musi zmienić szkołę. Bardzo szybko wyjeżdżają i Gina trafia do odległego miasta, gdzie znajduje się słynna na całe Węgry pensja Matuli. Dziewczyna musi przystosować się do bardzo rygorystycznych zasad panujących w szkole. Początki nie są łatwe, ale potem przyjdą problemy znacznie poważniejsze... Na szczęście nad uczennicami czuwa tajemnicza postać - Abigél.

Tajemnica Abigél to pełna wdzięku opowieść o dojrzewaniu. O ile na początku książki Gina ma zmartwienia zwykłe i w gruncie rzeczy błahe (choć dla niej samej na pewno bardzo przykre i bolesne), to potem bohaterka staje przed znacznie gorszymi próbami. Do Giny, zamkniętej za szczelnymi ścianami pensji, także prędzej czy później dotrze groza II wojny światowej. Radosny, łatwy, dziewczęcy świat pensji nie zostanie oszczędzony, a Ginę (której ojciec jest wysoko postawionym wojskowym) czeka lekcja odpowiedzialności, a także wiele strachu i bólu.

Ta książka ma w sobie mnóstwo uroku. Szabo świetnie stworzyła atmosferę rygorystycznej, niemal całkowicie odciętej od świata pensji. Uczennice muszą przestrzegać bardzo wielu zasad, nie mają wiele czasu na odpoczynek i właściwie są pozbawione prywatności (wszystkie listy do domu są czytane!). Ale dziewczęta i tak potrafią dobrze się bawić w swoim towarzystwie. W zmartwieniach może pomóc tajemnicza Abigél. Odkrycie tożsamości tej postaci to jedna z najważniejszych zagadek książki. Oczywiście musimy się też dowiedzieć, co ukrywa przed Giną jej ojciec. Intryga jest zgrabna i właściwie udana, wszystkie elementy układanki łączą się ze sobą i tworzą w finale jasną całość. Pewnych rozwiązań można się z łatwością domyśleć i najważniejsza tajemnica pewnie dla wielu czytelników była jasna dużo wcześniej. Ale mimo to fabuła jest wciągająca i, wbrew tej trochę pensjonarskiej atmosfery, dość sensacyjna. Przypuszczam, że każdy może jednak liczyć na jakąś niespodziankę i ciekawy zwrot akcji.

Tajemnica Abigél to urocza, mądra i dobrze napisana książka, a zawarte w niej tajemnice i niejasności mogą zainteresować każdego. Naprawdę warto.

---------------------------
Kup "Tajemnicę Abigel" w Matrasie! Darmowa dostawa do najbliższej księgarni.

Polecane posty

17 komentarze

  1. Wcześniej nie słyszałam o tej książce, ale chyba warto poświęcić jej trochę czasu;) brzmi interesująco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, że warto po nią sięgnąć, to ciekawa książka

      Usuń
  2. Dokładnie tak! Trochę historii, dreszczyk emocji;) To jest to, co tygrysy lubią najbardziej :)


    Zapraszam do mnie, jeśli ktoś tęskni za większą dawką dreszczyków :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam ją kilka razy. Mam nadzieję, że kiedyś spodoba się tak samo mojej córce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, oj - przypomniałaś mi, jak bardzo wielka jest moja ochota na tę książkę...! :-)

    I już planuję kolejne zakupy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. O twórczości tej autorki czytałam wiele dobrego, więc chętnie sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Do lektury tej książka zachęciła mnie mama, lata temu - kiedy właśnie miałam tak z 13-14 lat, przyniosła mi "Tajemnicę..." od babci (mamy stary egzemplarz) i powiedziała, że koniecznie muszę przeczytać i że na pewno mi się spodoba. Z lekką nieufnością podeszłam do lektury, ale szybko wtopiłam się w świat powieści. Nie pamiętam już nic z treści, pamiętam tylko, że książka zrobiła na mnie wrażenie. Chyba muszę odszukać ów stary egzemplarz, musi gdzieś być :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytam Twojego bloga i dziękuję Ci za wpis
    oraz zapraszam także do moich recenzji książek na stronę
    http://dodeski.pl

    Gorąco polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam do siebie na wygrywajkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ksiazka zapowiada sie ciekawie, wiec moze sięgnę po nia w najbliższym czasie :) Przy okazji zapraszam do siebie :)

    Pozdrawiam!

    http://aleksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie podałam adresu :( ale zapraszam nadal :)

    http://aurora-teagarden.blogspot.com/

    U mnie też wygrywajki są obecne. Zapraszam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo miło tu u Ciebie, czytam, odpoczywam, spisuję tytuły. Dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie miło, gdy czytam takie słowa :)

      Usuń
  12. Hej, ja mam pytanie małe. Czy byłabyś zainteresowana umieszczeniem w Katalogu Czytelniczym? Wystarczy tylko, że dodasz Katalog do linków i napiszesz w komentarzu bądź w mailu, żebym wpisała na listę Twojego bloga. :) Oczywiście, do niczego nie zmuszam.
    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Książka raczej nie dla mnie ;) Nie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada się dosyć ciekawie, poszukam jej w mojej księgarni.

    OdpowiedzUsuń

Blogi

Obserwatorzy