Posty

Wyświetlanie postów z 2012

Gentlemani, Klas Östergren

Obraz
Gentlemani to kawałek dobrej, soczystej prozy, która odsyła nas do Sztokholmu lat siedemdziesiątych.

Östergren ze swadą opisuje barwne dzieje swojego alter ego, pisarza o tym samym nazwisku. Klas poznaje Henry'ego Morgana, muzyka i wolnego ducha. Szybko zamieszkują razem (sprzyja temu fakt, że mieszkanie Klasa zostało właśnie okradzione, gdy właściciel był na koncercie Boba Dylana). Bohater zajmuje się wprawdzie pisaniem pastiszu klasycznej szwedzkiej powieści, Czerwonego pokoju Strindberga, ale w praktyce oddaje się wraz z Henrym radościom życia i poznaje (oraz spisuje) historię swojego współlokatora i jego brata, Leo Morgana. Leo jest z kolei chorym psychicznie poetą, dawniej genialnym dzieckiem Szwecji, młodocianym artystą, który wzbudzał powszechny zachwyt. Opowieść sięga dzieciństwa braci. W końcu okazuje się też, że są oni wplątani w pewną intrygę kryminalną...

Cyrk nocy, Erin Morgenstern

Obraz
W dzieciństwie pojawienie się cyrku w okolicy było niezwykłym wydarzeniem. Nawet jeśli klaun wcale nie śmieszył, pokazy iluzji były podejrzane także dla dziecka, a najdzikszym zwierzęciem okazywał się osiołek. Nie wiem jak u was, ale cyrki, w których ja byłam, zawsze były trefne. I nawet jeśli wtedy jeszcze mogły mi się podobać, to teraz myślę o tamtych występach z pobłażaniem. Słowo "cyrk" nie kojarzy się więc z magią, a raczej z kiczem, przypalonym popcornem, brzydkimi i drogimi pamiątkami. Cyrk nocy może jednak odczarować to niekorzystne wyobrażenie. Mimo wszystko cyrk jest wdzięcznym tematem i może stać się barwnym miejscem akcji. Erin Morgenstern akurat ten potencjał wykorzystuje i tworzy atmosferę absolutnie niezwykłą.

Człowiek, który pokochał Yngvego, Tore Renberg

Obraz
Jakbyśmy cofnęli film - i mamy rok 1990, nie 2012. Nie ma Internetu i Facebooka, nikt nie wysyła maili, muzyki słucha się z kaset. A Jarle ma właśnie 17 lat, wtedy w roku 1990, w Norwegii, w mieście Stavanger. Słucha punku, gra w amatorskim zespole, angażuje się w politykę, sprawy społeczne i ekologię. Jego rodzice są rozwiedzeni, ojciec jest alkoholikiem i teraz chłopak mieszka z matką. Ma dziewczynę, Katrine i najlepszego przyjaciela, Helglego.

Caryca, Ellen Alpsten

Obraz
AUDIOBOOK. Czyta Małgorzata Lewińska.

Nie wierzycie w Kopciuszka? Historia biednego dziewczęcia, które niespodziewanie dostaje się na wyżyny wydaje się zupełnie nierealna, naiwna i słodka jak cukierek? Kopciuszek naprawdę istniał. Urodził się jako Marta Skowrońska w zabitej deskami chałupie w małej wsi na Inflantach, umarł jako Katarzyna, caryca Rosji, żona Piotra Wielkiego. Co wcale nie oznacza, że jego życie było bajką.

Bibliotekarz, Michaił Jelizarow

Obraz
Michaił Jelizarow wychodzi od pomysłu cokolwiek szalonego. Potem jest jeszcze bardziej dziwnie, bo poczynania bohaterów jak i sam świat powieści zdają się być niemal pozbawione logiki. Wszystko tu jest absurdalne, zwariowane, prawie bez sensu.

Ale, ale! Czy w tym szaleństwie jest metoda?

Przede wszystkim o targach

Obraz
Recenzji nie ma od jakiegoś czasu i pewnie jeszcze przez parę następnych dni nie będzie. Dzisiaj za to tradycyjna już relacja z Targów Książki w Krakowie.

Sama się sobie dziwię, że co roku wybieram się na Targi z taką ochotą. Za każdym razem jest mniej więcej tak samo - głośno, gorąco, tłocznie. Wielkich promocji niestety nie ma. Byłam tam w sobotę, przyjechałam na miejsce mniej więcej o 12:30. O dziwo, tym razem nie było w ogóle kolejki do kasy. Postałam sobie za to do szatni, bo brakowało już miejsc i trzeba było czekać, aż się zwolnią. No a potem zaczęłam mój męczący, ale satysfakcjonujący spacer po targowej hali. Oddałam chyba z siedem egzemplarzy w akcji "Książka za książkę". Choć trochę odciążyłam półki i dostałam kupony na darmowe e-booki w Publio. Można wybierać z czterystu pozycji, już sobie ściągnęłam Malowanego człowieka, Zrób sobie raj, Kronikę wypadków młosnych, Szare śniegi Syberii... I jeszcze nie wszystkie kupony wykorzystałam :) Na Targach błądziłam między…

Dziewczyna z aniołem, Agnieszka Krawczyk

Obraz
Szeroko rozumiane retro jest od jakiegoś czasu w modzie - w ubraniach, muzyce, filmach. Czemu by więc nie kryminał w stylu retro? Dziewczyna z aniołem przenosi nas do Krakowa lat pięćdziesiątych, miasta tajemniczego, klimatycznego, miasta, którego już nie ma.

Rok 1959. Główny bohater, licealista Filip Dobrowolski jest suflerem i odtwórcą niewielkiej roli w przedstawieniu organizowanym przez szkolny teatr. Tam widuje koleżankę z żeńskiej szkoły, Iwonę Horn, w której się podkochuje. Wkrótce miasto obiega wieść o jej brutalnym morderstwie - dziewczyna została zabita nożem przez tajemniczego napastnika, który wszedł do jej mieszkania, gdy Iwona była sama. Milicja szybko znajduje rzekomego sprawcę, ale Filip czuje, że nie wszystko w tej sprawie jest jasne...

Bohiń, Tadeusz Konwicki

Obraz
Konwicki w tej niewielkiej powieści wybiera się na poszukiwanie własnych korzeni - próbuje, przynajmniej w wyobraźni, spotkać się ze swoją babką, Heleną Konwicką, której nie znał i o której nie wie prawie nic. Odbywa sentymentalną podróż na Wileńszczyznę, nad rzekę Wilię, do małego majątku Bohiń.

Ta powieść, chociaż opisująca losy istniejącej postaci, jest niemal od początku do końca zmyśleniem. Konwicki, jak już wspomniałam, o swojej babce nie wie prawie nic, a cała historia jest wysnuta z domysłów i niepodpartych niczym wyobrażeń. Akcja rozgrywa się w drugiej połowie XIX wieku, kilka lat po powstaniu styczniowym. Helena, starzejąca się panna, zastanawia się nad przyjęciem oświadczyn właściciela pobliskiego majątku, pana Platera. Równocześnie w jej życiu pojawia się tajemniczy Żydek z Bujwidz, młody mężczyzna imieniem Eliasz, który prosi ją o naukę pisania i czytania.

Pandemonium, Lauren Oliver

Obraz
All you need is love...

W świecie stworzonym przez Lauren Oliver te słowa z piosenki Beatlesów są po prostu nie do pomyślenia. Ten dla nas kultowy, oczywisty tekst tam jest obrazoburczy, szokujący, godzący w podstawowe zasady rządzące światem. Co więcej - jest nielegalny. W tym świecie przyszłości miłość stała się śmiertelnie niebezpieczną chorobą, która zagraża wewnętrznemu ładowi społeczeństwa. To proste - kochając musimy być nastawieni na to, że kiedyś możemy cierpieć. Kochając ryzykujemy. Czy nie łatwiej postawić na obojętność, na spokój? Dlatego w wieku osiemnastu lat przechodzi się tam operację mózgu, po której człowiek nie jest zdolny do głębszych uczuć, gwałtowniejszych emocji, trudniej się przywiązuje do innych. Wprawdzie tworzy komórki rodzinne (z wybraną przez system osobą), ale współmałżonek i dzieci są tylko ludźmi, z którymi przyszło mu żyć, właściwie nikim więcej. Wyleczeni twierdzą, że po zabiegu jest się szczęśliwszym, wszystko staje się prostsze. To oczywiste - w ko…

Bękart ze Stambułu, Elif Safak

Obraz
Mam ochotę spróbować kuchni tureckiej - Elif Safak pięknie o niej pisze w Bękarcie ze Stambułu. I chociaż kulinaria są do opowiedzianej tu historii tylko dodatkiem, to jednak jest to doskonały przykład na to, jak Bękart ze Stambułu oddziałuje na zmysły. Ta książka dosłownie pachnie, smakuje i karmi wyobraźnię barwnymi opisami Stambułu.

Kuchnia jest zresztą nieodzownym chyba elementem w takich rodzinach jak te w powieści. Dziewiętnastoletnia Asya Kazanci mieszka w Stambule w żeńskim domu - z trzema ciotkami, babką i matką (którą zresztą też nazywa ciotką). Czuje się trochę przygnieciona wymaganiami stawianymi przez rodzinę, stłamszona nadopiekuńczością kobiet z jej domu, poza tym uważa siebie za nihilistkę. Tysiące kilometrów od Stambułu, w USA mieszka Armanusz, która jest rozdarta pomiędzy rozwiedzionymi rodzicami - matką Amerykanką i ojcem Ormianinem wraz z jego liczną i barwną familią. Jakby tego było mało jej ojczym jest Turkiem - a prawie każdy Ormianin Turków serdecznie nien…

Haruki Murakami i jego Tokio. Przewodnik nie tylko literacki, Anna Zielińska-Elliott

Obraz
Tokio to dziwne miasto. Miasto, które znam tylko z filmów lub książek (głównie właśnie Murakemiego). Miasto, które może i chciałabym odwiedzić, ale taka perspektywa na razie pozostaje dla mnie zupełną abstrakcją. Ale nie trzeba wyjeżdżać do Tokio, ten przewodnik daje sposobność do wspaniałych podróży - choć tylko papierowych. Tokio nie jest tu jedynie rzeczywistym miastem, ale także światem Murakamiego, w którym, jak wiemy, realność spotyka się z fantastyką.

Zaprzysiężona dziewica, Elvira Dones

Obraz
Zaprzysiężona dziewica jest niezwykłą okazją do poznania zwyczaju całkowicie zadziwiającego i dla nas wręcz egzotycznego, choć przecież nieodległego pod względem geograficznym. Elvira Dones, Albanka z pochodzenia, obiera sobie za temat powieści obecny w jej kraju obyczaj, który jest zaskakujący także dla wielu jej rodaków.

W górach Albanii kobiety wciąż stoją na drabinie społecznej znacznie, znacznie niżej niż mężczyźni. Nie mają właściwie żadnych praw, muszą we wszystkich sprawach słuchać mężczyzn. Starych zwyczajów strzeże pisane prawo zwane Kanun. Kobieta ma jednak zaskakującą alternatywę - może postanowić, że chce zostać mężczyzną. Wtedy zmienia imię na męskie, sposób ubierania się, chodzenia... Pracuje w męskim zawodzie, nosi broń. I jest powszechnie szanowana i uważana za mężczyznę. Hana jest po pierwszym roku studiów w Tiranie. Jednak gdy umierają wychowujący ją ciotka i wujek, decyduje się na ten kategoryczny krok. Kilkanaście lat później emigruje do Stanów Zjednoczonych i, w…

Podróże; Pieśń czasu, Ian R. MacLeod

Obraz
Niektóre książki powinno się smakować - czytać strona po stronie, słowo po słowie. Dokładnie i powoli, by móc w pełni poczuć piękno każdego akapitu, zdania, słowa. Książki Iana MacLeoda to właśnie takie pozycje do delektowania się. Brak w nich dynamizmu, akcja posuwa się do przodu powoli, piękno tkwi w szczegółach i w języku. W Podróżach i Pieśni czasu trzeba się rozsmakować. W tym przypadku udaje mi się to z łatwością. MacLeod uwodzi mnie już od pierwszych stron - językiem, nastrojem, fabułą.

Biały gołąbek z Kordoby, Dina Rubina

Obraz
Mam same problemy z tą książką. Najpierw leżała długo na półce jako niemy wyrzut sumienia - bo powinnam przecież przeczytać, ale zupełnie nie mogłam się do tego zmusić. Niby już zaczynałam, przeczytałam kilka stron i znowu odkładałam. Kiedy już zaczęłam na dobre, nie mogłam skończyć, bo czytanie szło jak po grudzie. Teraz też mam problem. Bo mimo wszystko nie mam wątpliwości - to wcale nie jest zła książka. Powiem więcej - Biały gołąbek z Kordoby jest niezły i ma wiele zalet, o których trudno zapomnieć. Tylko dlaczego tak nudzi i zupełnie nie angażuje w losy bohatera?

Małe kobietki, Louisa May Alcott

Obraz
Książki też się starzeją. Małe kobietki są tu dobrym przykładem. Ta powieść - staroświecka, moralizatorska, trochę pretensjonalna - zdaje się teraz zupełnie niedzisiejsza. Ale przecież starzeć można się z godnością. Bo coś jednak w niej jest, skoro do tej pory jest dość znana, a dzieje sióstr March wciąż wywołują rumieńce u wielu (głównie młodocianych) czytelniczek.

Meg, Jo, Beth i Amy. Siostry i zarazem najlepsze przyjaciółki. Każda zupełnie inna, każda z innymi zainteresowaniami, pragnieniami, marzeniami i planami na życie. Louisa May Alcott zaczyna snuć swoją opowieść, gdy najstarsza Meg ma szesnaście lat, a najmłodsza Amy dwanaście. Są biedne, trwa właśnie wojna secesyjna, na której walczy ich ojciec. Ale mają najlepszą matkę na świecie, swoją Marmisię. I siebie nawzajem oczywiście, co pozwala im mimo wszystko wzrastać w atmosferze ciepła, szczęścia i miłości. Szybko jednak nadchodzą zmiany, pierwsze potyczki z życiem i prawdziwe, poważne problemy.

Niebanalna więź, Sarah Waters

Obraz
Spirytyzm przeżywał swój największy wzlot w XIX w. Nieraz także członkowie zamożnego i wykształconego środowiska z upodobaniem brali udział w seansach, na których wywoływano duchy. Wtedy powstawało sporo publikacji na ten temat, tworzono towarzystwa spirytystyczne. Nietrudno było znaleźć medium, które oferowało kontakt ze zmarłymi. Trans i przemawianie ducha poprzez medium, specjalne stoliki, duchy przesuwające strzałki na kolejne litery. Teraz trochę abstrakcyjne, prawda?

Margaret Prior, dama z towarzystwa i właściwie już stara panna, postanawia zająć się wizytowaniem więzienia dla kobiet, Millbank. Ma to pomóc zająć jej czymś myśli. Wciąż nie może znaleźć sobie miejsca po śmierci ojca, poza tym czuje się niepotrzebna i uważa, że w jej życiu nic się nie dzieje. Z zazdrością obserwuje swoje rodzeństwo, które układa sobie życie. W więzieniu poznaje Selinę Dawes - młodą dziewczynę, która jeszcze niedawno była znanym medium. Skazana za napaść i oszustwo odsiaduje w Millbank karę pięci…

Tajemnica Abigél, Magda Szabó

Obraz
Powieść Magdy Szabó została napisana ponad czterdzieści lat temu, a opowiada o wydarzeniach sprzed lat siedemdziesięciu. I chociaż ma w sobie jakąś uroczą staroświeckość, to jednak jest zarazem zadziwiająco aktualna. To książka, która z łatwością zachwyci dwunastolatki, ale powinna spodobać się także znacznie starszym czytelniczkom (i czytelnikom jak najbardziej też!). Bo czegóż jeszcze można oczekiwać, jeśli otrzymujemy trochę radości i trochę smutku, zgrabną fabułę oraz dreszczyk emocji?

Kalkwerk, Thomas Bernhard

Obraz
Konrad zabił swoją żonę strzałem w głowę. A może to było kilka strzałów? Od początku wiemy niewiele, mamy liczne wersje do rozpatrzenia. Potem, poznając szczegóły życia Konrada i Konradowej, także będziemy się gubić w gąszczu nieraz sprzecznych informacji, w labiryncie wydarzeń. Poznamy charaktery małżonków, ich stosunki i sytuację w posiadłości Kalkwerk, ale czy poznamy przyczynę zbrodni?

Czerwony dostatek, Francis Spufford

Obraz
Wiemy wszyscy co nieco o gospodarce komunistycznej. Niektórzy z nas odczuli ją na własnej skórze - stojąc w kolejce po podstawowe produkty albo martwiąc się o kartki na mięso. Ale jak to było w ZSRR, jak wyglądały mechanizmy, jak to wszystko działało od środka? Jaka była gospodarka ZSRR od wewnątrz, jak pracowali ekonomiści? Co nie zadziałało, dlaczego ZSRR przez pewien czas faktycznie miało gigantyczny wzrost gospodarczy, a potem cały system zaczął się załamywać i kraj okazał się kolosem na glinianych nogach?

Droga, Cormac McCarthy

Obraz
Ojciec i syn w drodze. W drodze bez nadziei, bez szans, bez przyszłości. W drodze jutra, w postapokaliptycznym świecie, który przeraża niebezpieczeństwami i... pustką. Jak żyć, gdy właściwie nie ma już nic?

„Nie ma żadnego później. Później jest teraz.”

Wydarzył się nieokreślony kataklizm. Cywilizacja uległa zniszczeniu – nie ma żadnej infrastruktury, żadnych rządów, handlu, komunikacji. Zniknęły rośliny, wyginęły zwierzęta. Przetrwali tylko nieliczni ludzie. Żyją z tego, co uda im się splądrować w ruinach dawnych ludzkich siedzib, ukraść, zabrać zabitym. Są tacy, którzy próbują przetrwać zabijając napotkanych podróżnych, uprawiając rozbój, zjadając martwych. Przez ten ponury, niebezpieczny, przysłonięty pyłem świat wędrują ojciec i syn. Próbują dotrzeć na południe.

Igrzyska śmierci, Suzanne Collins

Obraz
Zasadniczo miała to być recenzja tylko pierwszego tomu, ale od pisania jej, wolałam czytanie następnych części... W związku z tym moje wrażenia dotyczą raczej całej serii (ale nie spoileruję, więc jeśli ktoś ma za sobą tylko Igrzyska śmierci, może bez obaw czytać mój tekst dalej).

Wydaje mi się, że Igrzyska śmierci pojawiły się w mojej świadomości niedługo po pierwszym polskim wydaniu. Był to jednak okres, w którym odchodziłam od młodzieżówek. Igrzyska śmierci wpadły więc do szufladki zatytułowanej jakoś tak: „nie dla mnie, nieciekawe, dla nastolatek lubiących Zmierzch” (sic!). O, myliłam się. Z takich młodzieżówek jak te powieści na pewno nie wyrosłam do tej pory. I myślę, że na razie wyrastać nie zamierzam.

Blondynka, Joyce Carol Oates

Obraz
Marilyn Monroe

Gdy słyszymy to nazwisko, od razu w naszych głowach pojawia się obraz platynowej blondynki z krótkimi, falowanymi włosami, pieprzykiem na policzku i z seksownie rozchylonymi ustami. A może jako pierwszy pojawia się widok Marilyn przytrzymującej białą sukienkę, którą podwiewa podmuch z kratki wentylacyjnej nowojorskiego metra? Myślimy: legenda kina, symbol seksu. Nie ma chyba nikogo, kto nie znałby Marilyn Monroe, nie ma nikogo, kto nie kojarzyłby jej twarzy. Zmarła pół wieku temu, a nadal jest ikoną kultury masowej. Marilyn jest wszędzie. Ale kim była Norma Jeane?

oTAGowana :)

Do zabawy zaprosiły mnie Grendella i Milvanna :)

1. Trzy słowa, które najlepiej Cię opisują. Tak, wiemy, że to trudne ;)
Tak, to jest naprawdę trudne pytanie ;) Myślę, że znaczna część mojego otoczenia uważa mnie za zamkniętą w sobie. I coś w tym jest, bo faktycznie niełatwo otwieram się na ludzi. Gdy kogoś dobrze znam, potrafię być naprawdę rozgadana, ale w większym i trochę gorzej mi znanym towarzystwie, jestem wycofana i małomówna, co mnie samą często denerwuje. Wrażliwa (przewrażliwiona, nadwrażliwa?)- naprawdę potrafię się wszystkim strasznie przejmować. I na pewno leniwa, o tak.
Hmm, dopiero teraz (już po opublikowaniu posta) zdałam sobie sprawę, że samo "zamknięta w sobie" to już trzy słowa! A może w ogóle powinnam się opisać właśnie jednym wyrażeniem złożonym z trzech słów? Ale dobrze, niech już tak zostanie ;)

Tysiąc wspaniałych słońc, Khaled Hosseini

Obraz
Khaled Hosseini kradnie sobie z łatwością czytelników na całym świecie dzięki ogromnemu talentowi do opowiadania znakomitych historii. Jego książki są pełne głębokiego autentyzmu i dlatego przerażają, zapierają dech w piersiach, wywołują żywe emocje. Po prostu chwytają za serce i nie chcą puścić.

Dużo się mówi o traktowaniu kobiet w Islamie – o zupełnym braku poważania wśród mężczyzn, o wykorzystywaniu jako tanią siłę roboczą, o całkowitym poddaństwie wobec męża, o uprzedmiotowieniu. Afganistan pod rządami talibów jest przykładem już wyjątkowo drastycznym. To kraj, w którym kobieta nie ma żadnych, absolutnie żadnych praw. Hosseini dedykuje swoją książkę kobietom Afganistanu – i jest ona jak krzyk rozpaczy i buntu, jak prośba o pomoc i zrozumienie. To przypomnienie o wszystkich afgańskich kobietach w burkach, które cierpiały (lub cierpią) poniżenie, strach, zniewolenie.

Kochanice króla, Philippa Gregory

Obraz
Mam ostatnio małą „fazę” na Tudorów. W związku z tym oglądam, wyszukuję w Internecie informacje i ciekawostki oraz oczywiście czytam. Na razie beletrystykę, ale muszę też dorwać jakąś biografię. Tymczasem padło na głośne Kochanice króla – pierwszą powieść, która wpada mi na myśl w związku z Henrykiem VIII i jego sześcioma żonami.

Henryk VIII zapisał się w historii jako barwna postać – jego wyczyny związane z licznymi mariażami to w końcu nie bagatela. Dla Anny Boleyn zerwał z Watykanem i został głową Kościoła Anglii. Dwie żony ściął, z dwiema się rozwiódł. Trzeba przyznać, że to wdzięczny temat do eksploatacji (dalsze problemy z sukcesją i rządy Elżbiety I są zresztą równie ciekawe). Wszyscy znamy to przynajmniej z grubsza. Philippa Gregory bierze na warsztat wzlot i upadek Anny Boleyn, przy czym wybiera sobie dość ciekawą perspektywę. Wydarzenia obserwujemy oczami Marii – jej siostry, która wcześniej także była kochanką Henryka.

Nieśmiertelny, Catherynne M. Valente

Obraz
Miałam w dzieciństwie książkę z baśniami rosyjskimi, ale nie było w niej opowieści o Kościeju Nieśmiertelnym, Marii Moriewnie i Iwanie. A szkoda. Pod piórem Catherynne M. Valente ta historia staje się żywa, prawdziwa i świeża. Autorka chwyta czytelnika za rękę i prowadzi go przez rosyjski folklor, pokazując świat baśni – piękny, ale czasem zaskakująco bolesny i rzeczywisty. 

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami w dalekiej Rosji żyła sobie dziewczynka. Nazywała się Maria Moriewna. Mieszkała w długim, wąskim domu w mieście, które raz było Piotrogrodem, raz Leningradem, a czasem Petersburgiem. Lubiła czytać Puszkina, spacerować boso i przesiadywać przy długim wąskim oknie, z którego udało jej się zobaczyć kolejno trzy ptaki, które upadając na ziemię zamieniały się w pięknych młodzieńców. Każdy z tych ptaków ożenił się z jedną z jej sióstr. Teraz Maria Moriewna czeka na swojego ptaka. Tymczasem spotyka między innymi domowiki i Licho. W końcu zjawia się jej przyszły mąż, a jest nim sa…

Kwiaty na poddaszu, Virginia C. Andrews

Obraz
(AUDIOBOOK. Czyta Kamilla Baar.)

Zastanawiające jak jedna książka potrafi wywołać we mnie tak sprzeczne uczucia. W moich oczach powieść raz jawiła się jako wciągająca, dobrze przemyślana i czasami nawet wstrząsająca historia, kiedy indziej nie mogłam zapomnieć o tak bardzo obciążających ją wadach.

Metro 2033, Dmitry Glukhovsky

Obraz
Metro. Ciemne, niebezpieczne tunele, w których nieraz czai się niewypowiedziana groza. Mroczne stacje, rozświetlane tylko nikłym światłem, gdzie w namiotach lub prowizorycznych mieszkaniach żyją ludzie, handlując, broniąc swojego bezpieczeństwa, jedząc szczury lub popijając herbatę z grzybów, bojąc się o przyszłość. Metro. Ostatni przystanek ludzkości.

Jeden dzień, David Nicholls

Obraz
(AUDIOBOOK. Czyta Agnieszka Grochowska.)


Em i Dex. Dex i Em.

Pomysł jest ciekawy. Obserwujemy przez ponad dwadzieścia lat dwoje ludzi, przyjaciół. Jesteśmy z nimi co roku 15 lipca, w dzień św. Swithina. Właśnie 15 lipca 1988 w dniu zakończenia studiów Emma Morley i Dexter Mayhew, którzy do tej pory tylko mijali się na uczelni, poznają się bliżej. Jest to początek przyjaźni, która przez wiele lat będzie przeżywać swoje wzloty i upadki. Choć każdy się pewnie domyśla, że na tej przyjaźni się nie skończy... Na razie jednak Emma i Dexter zaczynają dorosłe życie, zaliczają swoje wielkie porażki i sukcesy, wchodzą w związki.

Dziedzictwo Adama, Astrid Rosenfeld

Obraz
Dwie historie tak od siebie różne, a jednak czasem zadziwiająco podobne. Dwóch młodych mężczyzn, Żydów, połączonych nie tylko więzami krwi, ale też pewną zgodnością losów, wyglądem, charakterem. Te same oczy, te same usta, ten sam nos. I ta sama otwartość, dążenie za marzeniami, zdolność kochania ponad wszystko.

"Szkarłatny płatek i biały" Michel Faber

Obraz
Chodź, czytelniku, śmiało. Ta książka poprowadzi Cię przez dziewiętnastowieczny Londyn. Nie, nie, to nie będą kolejne odwiedziny u ówczesnych elit. To nie będzie ten Londyn, do którego przyzwyczaiły cię powieści, filmy i seriale. Nie spotkasz tu samych eleganckich, kulturalnych i pięknych pań w drogich sukniach i wytwornej biżuterii ani przystojnych, uprzejmych i przede wszystkim bogatych dżentelmenów. Nie jest to nawet Londyn Dickensa – bo przecież i Dickens też nie mógł mówić o wszystkim. Michel Faber pozwoli Ci zajrzeć w każdy najpaskudniejszy zaułek, pokaże największą nędzę, zaprowadzi Cię do kilku domów publicznych i przedstawi tamtejsze prostytutki. Odkryje przed Tobą ciemną stronę wiktoriańskiego Londynu.

"Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej" Barbara Demick

Obraz
Niedawno, bo jakoś na początku grudnia, oglądałam znakomity polski dokument o Korei Północnej – „Defiladę” Fidyka nakręconą w 1989 roku. Uśmiechnięci ludzie opowiadają o swoim Wielkim Wodzu Kim Ir Senie z miłością i podziwem. W tym dokumencie nie pada ani jedno słowo komentarza, ale w głowie rodzą się pytania. Czy oni naprawdę wierzą w to, co mówią? To może być zwykła mistyfikacja, element propagandy, a bohaterowie dokumentu mówią to, co powinni, to, co im kazano. A jeśli jednak nie? Jeśli faktycznie wierzą w wielkość, boskość i życzliwą opiekę Kim Ir Sena? Jak można zrobić ludziom aż takie pranie mózgu? Te same pytania dają o sobie znać na widok zdjęć Koreańczyków rozpaczających po niedawnej śmierci Kim Dzong Ila. Oczywiście, że żałoba po śmierci Ukochanego Przywódcy jest tam niejako obowiązkiem państwowym, a obywatele, którzy się z niego nie wywiązują, mogliby nawet napytać sobie niemałej biedy. A jednak przerażają te twarze zalane, jak się wydaje, autentycznymi łzami z powodu śmi…